Dawno mię tu nie było, więc szybki post na rozgrzewkę. Kupiłam ostatnio parę lakierów, za 1e z rożnych firm . Dziś przectawie wam czerwień z NYC w numerze 235 Fine Red Wine.
Co obiecuje producent:
- wytrzymałość powyżej 7 dni
- 50% mocniejsze paznokcie
Jeśli chodzi o wytrzymałość to u mnie tradycyjnie 4 dni z tym, że się ściera a nie odpryskuje. Nie za uwarzyłam by były mocniejsze. Jeśli chodzi o konsystęcje, to jest dość rzadka co mi utrudnia ładne rozprowadzenie lakieru na płytce. Natomiast by otrzymać głębię koloru jak w buteleczce potrzeba z 2 do 3 warstw.
Długo zasycha, ale jak odbiłam niechcący koszulke na płytce, po chwili lakier się sam jakby to nazwać zregenerował, odbicie zniknęło. Kupie jeszcze jeden lakier z tej firmy tylko po to by sprawdzić czy wszystkie tak masakrycznie długo schną. Ach buteleczka jest o pojemności 9,7ml.
Następny post o prezencie mikołajkowym.
Macie lakiery z NYC lubicie je ?